Zaniku uczuciowości

Bywają jednak przypadki, w których nie dochodzi do tak dalekich zaników uczuciowości wyższej. Niektórzy z tych chorych zachowują uczciwość w sprawach pieniężnych lub zdolni są sumiennie wykonywać pewne obowiązki, chociaż zawsze, liczyć się trzeba z niezrozumiałymi kaprysami lub dziwacznymi pomysłami w rodzaju paragnomenu. Czasem miejsce prawidłowych zainteresowań zajmują skłonności do mistycyzmu i okultyzmu albo bezmyślna dewocja. Z biegiem czasu dochodzi do ustalenia się ubytków życia uczuciowego na pewnym poziomie i chory może w ciągu dziesiątków lat nie wykazywać zmian na gorsze. Otoczenie zna już właściwości charakterologiczne chorego i stara się go nie drażnić. Prowadzi on wówczas życie samotnika lub przestaje z otoczeniem na zasadzie bardzo powierzchownych stosunków uczuciowych. Jest dużo chorych ze schizofrenią prostą, którzy w pomyślnych warunkach środowiskowych dają sobie radę, wykonują jakieś skromne zajęcie uczciwie i bez zgrzytów, tak iż raczej można mówić w tych przypadkach o stanie ubytkowym trwałym. Czynności umysłowe nie wykazują zwykle bardzo znacznego rozpadu. Rozkojarzenie jest zaznaczone lekko. Gdy podrażnimy chorego, wychodzą na jaw znacznie wyraźniej dziwactwa w kojarzeniu myśli. Tutaj autyzm wyraża się brakiem zrozumienia dla rzeczywistości. Chory osądza sytuację kata          rytmicznie albo zamyka oczy na trudności życiowe, albo też przesadza urojeniowo to wszystko, co mu idzie na przekór. Można prowadzić zborną rozmowę z cho- rym i tylko tu i ówdzie uderzy nas jakiś neologizm lub użycie pojęcia w jemu tylko znanym znaczeniu, czasem odpowiedzi chorego są tylko formalnie trafne, a ich treść mija się z treścią pytania. Granice pojęć są zatarte, niedokładne i zmienne. Cechy te w schizofrenii prostej bywają przeważnie tak lekko zaznaczone, że trzeba mieć dużo wprawy, aby je odkryć. Ponieważ nie ma wyraźnego obniżenia inteligencji i chory przed chorobą, lub nawet później nabył pewnej gładkości wysławiania się i zasobu pojęć, przeto bezkrytyczne otoczenie często nic szczególnego w intelekcie chorego nie zauważy. Zresztą niektóre uzdolnienia mogą się utrzymywać na pewnym poziomie, np. talent muzyczny, malarski, pisarski itd. Twórczość ta uderza dziwacznością, stereotypią, niezwykłością pomysłów, absurdalnością, brakiem realizmu, sztucznym patosem lub bezmyślnym rutynizmem. [przypisy: autyzm terapia, integracja sensoryczna, osrodek leczenia uzaleznien ]

Tags: , ,

Comments are closed.