Dokładny wywiad choroby schizofrenika

Dokładny wywiad bywa często podstawą rozpoznania, gdyż przejawy choroby dochodzą do głosu w życiu chorego, na przestrzeni czasu            i w zetknięciu z prawdziwymi wymogami środowiska, w którym chory przebywa. Czasem ,obserwacja w zamkniętym zakładzie może dostarczyć znacznie mniej danych niż wywiad nie zaślepionych krewnych. Tym lepiej znać trzeba podstawowe objawy schizofrenii, odzwierciedlające się i w życiu chorego, i w czasie badania klinicznego. Objawy mogą być czasem ledwie zaznaczone i trzeba posiadać      umiejętność ich spostrzegania i wiązania w całość rozpoznawczą. W piśmiennictwie spotkać można czasem dociekania na temat osiowego objawu schizofrenii, z którego wszystkie inne objawy można by wyprowadzić. Takiego osiowego objawu zdaje się nie ma, raczej pewien stale powtarzający się zespół objawów może stanowić podstawę rozpoznania. Objawy te obejmują bowiem właściwie całość życia psychicznego. Wysuwano jako objaw osiowy autyzm. Istotnie objaw ten zawsze jest. Ale nie jest on nigdy oderwany od innych równie niezbędnych  objawów. Niektórzy usiłują uznać za kryterium szczególne wrażenie, które odnosi doświadczony psychiatra w obcowaniu ze schizofrenikiem. Riimke nadał temu uczuciu nazwę Pricoxqejilhl. Aby zapobiec subiektywizmowi diagnostycznemu, Wyrsch (1946) mówi raczej o szczególnym nastroju schizofreników, który lekarz wyczuwa intuicją. Spoerri (1963) sądzi słusznie, że swoisty nastrój schizofrenika, który w sposób niewysłowiony oddziałuje na otoczenie, powstaje wskutek zaburzeń uzewnętrzniania wewnętrznych treści. Chorzy ci w przewlekłym okresie często mówią przyduszonym głosem (WUg- stimme), przy czym głos ich nie odzwierciedla wewnętrznego stanu (parapho- nia). Osobiście uważamy opisane objawy za przykład najbardziej znamiennej cechy psychoz schizofrenicznych, mianowicie rozszczepienie infrastruktury osobowości. Jest to obok swoistych zaburzeń życia uczuciowego, w szczególności zaniku uczuciowości wyższej i zdolności modulowania afektu, najistotniejsza właściwość, dlatego uwydatniono ją w samej nazwie (gr. schizo – ozszczepiam). Z którejkolwiek strony spojrzymy na strukturę osobowości, wszędzie możemy dostrzec objawy rozszczepienne. W prawidłowych warunkach zachodzi współżycie jednostki ze środowiskiem, tutaj stosunek ten ulega zakłóceniu i ani rzeczywistość nie odbija się w czynnościach chorego poznawczych (dereizm), ani jego odczyny afektywne nie są do niej dostosowane. Takie samo rozszczepienie widzi się między poszczególnymi grupami czynności                    psychicznych, a więc nie ma prawidłowej harmonii między czynnościami myślowymi a uczuciowymi (paratymia), między napędem psychoruchowym z jednej strony a czynnościami myślowymi lub uczuciowymi z drugiej strony. Także w obrębie poszczególnych czynności dochodzi do rozprzężenia zwartości lub rozpadu. Uzewnętrznianie się przezywanych zjawisk psychicznych doznaje takiego samego rozszczepienia. Mimika przestaje być pewnym odzwierciedleniem stanu uczuciowego chorego (paramimia). Zachowanie się jego nie wynika ani ze stanu uczuciowego, ani z motywacji rozumowej. Działania są w sprzeczności z pobudkami i z uzasadnieniem logicznym. Nawet słowa wypowiadane nie wyrażają dokładnie myśli i uczuć chorego. W ten sposób ulega naruszeniu drugi układ sygnalizacyjny. [hasła pokrewne: autyzm terapia, integracja sensoryczna, osrodek leczenia uzaleznien ]

Tags: , ,

Comments are closed.