Posts Tagged ‘gabinet kosmetyczny’

U ryb i zwierzat ziemnowodnych

Tuesday, July 12th, 2016

U ryb i zwierząt ziemnowodnych narządem powstawania nawyków jest jeszcze przednia część pnia mózgowego. Eksperymentalne usunięcie wielkich półkul mózgowych nie wywołuje prawie żadnych zmian w zachowaniu się tych zwie- rząt. Już jednak u ptaków jest inaczej. Usunięcie u nich wielkich półkul móz- gowych powoduje utratę nawyków złożonych, chociaż jeszcze utrzymuje się zdolność nabywania nawyków prostych. Im wyżej w procesie cefalizacji posu- wamy się, tym większą rolę zaczyna odgrywać kora mózgowa. Wycięcie u psa wielkich półkul doprowadza do zupełnego zaniku zdolności tworzenia nawyków. Na tym poziomie kora mózgowa staje się widocznie wyłącznym narządem odruchowości warunkowej. Rozwój życia psychicznego. zależy więc od ewolucji kory mózgowej; która u wyższych kręgowców zwiększa znacznie swoją powierzchnię, przez wzrost liczby i pojemności zawojów, a ponadto wytwarza lokalizację poszczególnych czynności. U płazów, a . nawet u ptaków, brak jest jeszcze wyspecjalizowanych ośrodków korowych, a kora zdaje się funkcjonować jako jednolita całość. U ssaków pojawiają się i różnicują w coraz wyższym stopniu osobne ośrodki. czuciowe (sensoryczne) i ruchowe (motoryczne). Wreszcie lm wyższy poziom, tym większego znaczenia zaczynają nabierać płaty czołowe, które stają się narządem najbardziej złożonych czynności psy- chicznych. Potężny rozwój płatów czołowych u człowieka jest podstawą anatomiczną i neurofizjologiczną faktu, że dopiero u człowieka poza elementarną świado- mością w znaczeniu sensorium pojawia się świadomość w znaczeniu histo- ryczno-społecznym, warunkująca jego wyjątkową rolę w przyrodzie. Fakt zależności życia psychicznego od rozwoju i czynności układu nerwo- wego już od dawna skłaniał badaczy do zgłębienia podstaw fizjologicznych psy- chiki. Dopiero nauka Pawłowa o Wyższych czynnościach nerwowych, rozwijana nadal przez jego uczniów, sformułowała prawa fizjologiczne, rządzące wy twa- rzaniem się nawyków u zwierzęcia, zmianami tych nawyków, zależnie od zmiany warunków i ich wygasaniem, gdy stają .się one niepotrzebne lub szkod- liwe. [hasła pokrewne: , surówki bawełniane, witamina b6, gabinet kosmetyczny ]

Bywaja jednak przypadki, w których

Tuesday, July 12th, 2016

Bywają jednak przypadki, w których nie dochodzi do tak dalekich zaników uczuciowości wyższej. Niektórzy z tych chorych zachowują I uczciwość w sprawach pieniężnych lub zdolni są sumiennie wykonywać pewne obowiązki, chociaż zawsze, liczyć się trzeba z niezrozumiałymi kaprysami lub dziwacznymi pomysłami w rodzaju paragnomenu. Czasem miejsce prawidłowych zainteresowań zajmują skłonności do mistycyzmu i okultyzmu albo bezmyślna dewocja. Z biegiem czasu dochodzi do ustalenia się ubytków życia uczuciowego na pewnym poziomie i chory może w ciągu dziesiątków lat nie wykazywać zmian na gorsze. Otoczenie zna już właściwości charakterologiczne chorego i stara się go nie drażnić. Prowadzi on wówczas życie samotnika lub przestaje z otocze- niem na zasadzie bardzo powierzchownych stosunków uczuciowych. Jest dużo chorych ze schizofrenią prostą, którzy w pomyślnych warunkach środowisko- wych dają sobie radę, wykonują jakieś skromne zajęcie uczciwie i bez zgrzy- tów, tak iż raczej można mówić w tych przypadkach o stanie ubytkowym trwałym. Czynności umysłowe nie wykazują zwykle bardzo znacznego roz- padu. Rozkojarzenie jest zaznaczone lekko. Gdy podrażnimy chorego, wychodzą na jaw znacznie wyraźniej dziwactwa w kojarzeniu myśli. Tutaj autyzm wy- raża się brakiem zrozumienia dla rzeczywistości. Chory osądza sytuację kata ty- micznie: albo zamyka oczy na trudności życiowe, albo też przesadza urojeniowo to wszystko, co mu idzie na przekór. Można prowadzić zborną rozmowę z cho- rym i tylko tu i ówdzie uderzy nas jakiś neologizm lub użycie pojęcia w jemu tylko znanym znaczeniu, czasem odpowiedzi chorego są tylko formalnie trafne, a ich treść mija się z treścią pytania. Granice pojęć są zatarte, niedokładne i zmienne. Cechy te w schizofrenii prostej bywają przeważnie tak lekko zazna- czone, że trzeba mieć dużo wprawy, aby je odkryć. Ponieważ nie ma wyraźnego obniżenia inteligencji i chory przed chorobą, lub nawet później nabył pewnej gładkości wysławiania się i zasobu pojęć, przeto bezkrytyczne otoczenie często nic szcżególnego w intelekcie chorego nie zauważy. Zresztą niektóre uzdolnienia mogą się utrzymywać na pewnym poziomie, np. talent muzyczny, malarski, pi- sarski itd. Twórczość ta uderza dziwacznością, stereotypią, niezwykłością po- mysłów, absurdalnością, brakiem realizmu, sztucznym patosem lub bezmyślnym rutynizmem. [przypisy: , gabinet kosmetyczny, deratyzacja warszawa, poradnia psychologiczna kielce ]